20 listopada 2025 członkowie Gazety Polskiej i Ruchu Obrony Granic uczestniczyli w konferencji prasowej przed budynkiem wrocławskiego Ratusza. Wyposażeni byli w polskie flagi, banery z napisami ,,Klub Gazety Polskiej. Oborniki śląskie im Kornela Morawieckiego.” oraz ulotki demonstrujące ich postulaty.
Konferencja prasowa dotyczyła planowanego przywrócenia przedwojennego wyglądu Mostu Grunwaldzkiego, na którym miałby widnieć oryginalny napis ,,Kaiserbrucke” czyli ,,Most Cesarski”.
Jeden z członków konferencji – Robert Bąkiewicz wyraził ku temu sprzeciw i powiedział, że w Polsce obecnie dochodzi do regermanizacji i ten proces trzeba zatrzymać. Stwierdził, że jest to próba szerzenia wpływów niemieckich w Polsce. Oznajmił, że według niego ulica Adama Mickiewicza we Wrocławiu niedługo zmieni nazwę na Adolf Hitler Srasse. Ponadto oznajmił, że razem z Ruchem Obrony Granic protestuje przeciwko antypolskości i germanizacji Polski.

Na wypowiedzi Bąkiewicza zareagował Tomasz Sikora z biura prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia słowami ,,Co ty pieprzysz człowieku”. To sprowokowało członków ROG do awantury.
Członkowie Klubu Gazety Polskiej wykrzykiwali do Sikory takie hasła jak: ,,Tu jest Polska”; ,,Do Berlina”; ,,Jedź za Odrę”; ,,Tu jest Wrocław, a nie Breslau”.
Jedna z demonstrujących kobiet powiedziała, że protestuje, ponieważ widzi, że Niemcy szerzą swoje wpływy w Polsce i już niedługo Polską będzie rządził parlament Niemiec. Jej zdaniem nadejdzie prywatyzacja służby zdrowia i jest to wina Donalda Tuska.

O godzinie 10.00 w Ratuszu rozpoczęłą się 25. sesja Rady Miejskiej Wrocławia, na którą wtargnęli protestujący z Ruchu Ochrony Granic, nadal trzymając transparenty i polskie flagi. Współpracujący z nimi Radny PiS Łukasz Kasztelowicz zabrał głos przy mównicy i przedstawił petycję o zatrzymaniu zmiany nazwy Mostu Grunwaldzkiego. Projekt nie został przyjęty, co wywołało frustrację u manifestujących. Zaczęli oni wykrzykiwać hasła takie jak ,,Zdrajcy” i ,,Hańba”. Zaczęli obrażać członków Rady Miejskiej, w tym prezydenta Miasta Jacka Sutryka i zakłócać porządek obrad.
Gdy przewodnicząca Rady Agnieszka Rybczak zarządziła przerwę w obradach gniew tłumu przybrał na sile. Zaczęli oni śpiewać Hymn Polski, a następnie odśpiewali ,,Rotę”. Współpracujący z Ruchem Obrony Granic Radny oznajmił im, że głosowanie dotyczące interesującej ich sprawy odbędzie się wieczorem, więc na razie powinni opuścić salę. Powiadomił ich również, że poinformuje ich w formie smsowej, kiedy będzie nadchodzić kolejne głosowanie, aby wtedy zebrali się w sali obrad w celu dalszego protestowania. Członkowie ROG głośno rozmawiając i dalej wykrzykując hasła propagandowe opuścili salę.
Autorka: Wiktoria Szumpur


