W nocy z 1 na 2 października izraelskie wojsko zatrzymało statki Flotylli Sumud płynącej do strefy Gazy. Składała się z wielu statków płynących z pomocą humanitarną dla Palestyńczyków, które były nieuzbrojone i płynęły z misją pokojową. Statki przewoziły osoby z różnych krajów, w tym szwedzką aktywistkę klimatyczną Gretę Thunberg. Wśród aktywistów byli także Polacy, w tym poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek Sterczewski.
Organizacja Global Movement To Gaza Poland zamieściła wpis na Instagramie, w którym możemy przeczytać o porwaniu: ,,Stało się to po użyciu wobec nich armat wodnych, oprysków substancją na bazie wody o silnym fetorze oraz systematycznym zakłócaniu ich łączności, co stanowi kolejne akty agresji wobec nieuzbrojonych cywilów”.
Zdarzenie zostało nagrane przez płynących aktywistów i upublicznione na platformie X. Sam Franciszek Sterczewski opublikował na swoich mediach społecznościowych nagranie o treści: ,,Jeśli Widzicie to video, to znaczy, że zostałem porwany przez siły okupacyjne Izraela na międzynarodowych wodach”. Wypłynięcie statków z żywnością i nie tylko było odpowiedzią na trwającą okupację strefy Gazy przez Izrael.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Izraela poinformowało, że przechwyciło statki zbliżające się do blokowanej przez Izrael Strefy Gazy. Działania Izraela są niezgodne z prawem, gdyż aktywiści płynęli po międzynarodowych wodach, nad którymi kraj ten nie posiada jurysdykcji, tak samo jak nad wodami i wybrzeżem Gazy.
Władze Izraela już wcześniej poinformowały, że nie pozwolą Flotylli zbliżyć się do Gazy, argumentując, że służy ona celom Hamasu.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało na platformie X, że według ich informacji polscy obywatele będący częścią płynącej flotylli są bezpieczni i nikt nie ucierpiał. Ponadto z zapewnień rzecznika MSZ wynika, że polski konsul jest już w drodze do Aszdod, dokąd przewożeni są aktywiści. Minister Spraw Zagranicznych Radosław Sikorski wypowiedział się na temat Polaków zmierzających do Gazy w następujący sposób: ,,Są takie kraje jak Iran, Białoruś, Rosja, które po prostu biorą obywateli państw zachodnich za zakładników. Powiem brutalnie tym, którzy chcieliby złamać nasze rekomendacje. Nie mam zakładników na wymianę. Jedziecie na własną odpowiedzialność. Apelujemy też, aby nie jeździć w rejony niebezpieczne”.
Z kolei Premier Donald Tusk oznajmił, że ,,Franek Sterczewski będzie traktowany tak jak każdy inny obywatel”. – Może liczyć na pomoc konsularną. Państwo polskie jest od tego, żeby opiekować się w trudnych, krytycznych sytuacjach każdym polskim obywatelem. Nie dlatego, że jest posłem. Nie dlatego, że postanowił uczestniczyć w tej, w tej morskiej demonstracji przeciwko Izraelowi. To jest decyzja posła Sterczewskiego i moim zadaniem nie jest oceniać jego motywacje czy tylko zapewnić opiekę konsularną tak jak każdemu innemu obywatelowi w tej sytuacji” – dodał.
Autorka: Wiktoria Szumpur
Europejska Organizacja „Burza Rozkwitu”



