Spektakl pt ,,(Nie) kocham mojego syna” w reżyserii Rafała Pyki to sztuka, która zdecydowanie zasługuje na uwagę. Opowiada o rodzicach, którzy stają przed wyzwaniem, jak pomóc swojemu synowi, który jest prześladowany w szkole. Temat, choć dobrze znany, jest często spłycany i bagatelizowany. Spektakl jest pełen emocji, efektów specjalnych i niespodzianek. Reżyser świetnie dobrał aktorów do swoich ról, a scenografię do rozmiaru przestrzeni. Temat poruszany przez sztukę jest bardzo ważny, gdyż przemoc rówieśnicza potrafi być niezwykle trudna do zniesienia. Uważam, że każdy obecny ale też przyszły rodzic powinien obejrzeć ten spektakl, aby uświadomić sobie, przed czym chronić swoje dziecko. 100% dochodów ze sprzedaży biletów jest przekazywanych na pomoc dzieciom zmagającym się z chorobą psychiczną. Moim zdaniem tym bardziej warto wybrać się do tego teatru, gdyż czerpiąc przyjemność z oglądania spektaklu jednocześnie pomagamy innym. Warszawski Teatr Nowe Formy zaskakuje kilkoma rzeczami: salą, na którą wchodzi się bez butów, krótką sesją terapii uważności i obserwowaniu sztuki z bliskiej odległości.
Autorka: Wiktoria Szumpur


