W nocy z 8 na 9 października Donald Trump poinformował, iż długo wyczekiwane porozumienie pomiędzy Hamasem a Izraelem jest blisko osiągnięcia. Zarówno strona izraelska jak i palestyńska zgodziły się na sporządzony przez Donalda Trumpa plan pokoju, który zakłada między innymi uwolnienie zakładników po obu stronach i zawieszenie broni.
Pierwsza faza planu zakłada wycofanie się wojsk izraelskich do określonej linii, natychmiastowe zaprzestanie działań wojennych, uwolnienie więźniów z obu stron i napływ pomocy humanitarnej do Gazy. Izrael ma uwolnić 250-ciu Palestyńczyków przetrzymywanych w więzieniu i 1700 mieszkańców Strefy Gazy zatrzymanych po wybuchu wojny w 2023 roku. Hamas ma uwolnić także 47 Izraelczyków.
Od rana w obu krajach panuje radość z osiągniętego porozumienia. Ludzie cieszą się, że odzyskają swoich bliskich, bądź będą w stanie pochować ciała tych zmarłych. ,,Mój syn wraca do domu!” – takie wypowiedzi można było usłyszeć w mediach.Plan Trumpa zawiera 20 punktów a jego dalsze fazy zakładają m.in. złożenie broni przez Hamas, odbudowę zbombardowanej Gazy i przekazanie nad nią władzy tymczasowej administracji palestyńskiej pod nadzorem międzynarodowym.
Premier Izraela zamieścił wpis na platformie X, w którym oznajmia, że cieszy się, iż ,,z Bożą pomocą sprowadzimy do domu wszystkich zakładników”, natomiast Hamas wyraził nadzieję na egzekwowanie przez inne narody podpisanej umowy przez Izrael.
Na mocy podpisanego porozumienia obie strony mają uwolnić zakładników i więźniów w ciągu 78 godzin.
Autorka: Wiktoria Szumpur
Europejska Organizacja “Burza Rozkwitu”


